sobota, 15 lutego 2014

Konie

Rozmawiają dwa ślepe konie: - Słuchaj, podobno jutro są jakieś zawody. Startujemy? - Nie widzę przeszkód.

Obiad

Pani pyta się Jasia: - Jasiu, kiedy zazwyczaj odrabiasz pracę domową? - Po obiedzie - odpowiada Jasiu. - A czemu dziś nie odrobiłeś? - Bo nie było obiadu.

Jasiu

Jasiu pyta nauczyciela: - Zna pan jakieś kawały? - Tak: "Jasiu zda w tym roku".

Samochud

Słuchaj  skradziono mi samochód! - Dzwoniłeś na policję? - Dzwoniłem, ale to nie oni!

Dżina

Gościu znajduje lampę dżina pociera ją i mówi: - Poproszę jedno życzenie. A dżin na to: - Wszystkiego najlepszego.

Siłacze

Dwóch siłaczy kłóci się między sobą: - Ja podniosę dwieście! - A ja trzysta! Nagle przerywa ich kłótnię policjant i mówi: - Dowody proszę. Więc jeden skoczył do wody. Po jakimś czasie krzyczy: - Tonę! Tonę! Na to mu drugi siłacz: - A ja dwie!

Sherlock Holmes

Dlaczego Sherlock Holmes nosił zegarek? - By zawsze pod ręką mieć jakieś wskazówki.

Węgrzy

W co grają Węgrzy? - Węgryberds.

poniedziałek, 10 lutego 2014

W Warszawie

Późnym wieczorem w Warszawie bandyta w czarnej masce wyskakuje na chodnik przed dobrze ubranego mężczyznę i przykłada mu broń między żebra: - Dawaj swoje pieniądze! - żąda. Napadnięty odpowiada oburzony: - Nie możesz tego zrobić! Jestem posłem! - W takim razie - odpowiedział rabuś - oddawaj mi moje pieniądze !

Żelki

Jak nazywają się ulubione słodycze Cristiano Ronaldo? - Żelki .

Kazik

Pukanie do drzwi. - Dzień dobry, jest Kazik? - Jest, ale je obiad. Ty też pewnie jesteś głodny? - Tak. - To idź do domu, zjedz coś i przyjdź później.

Kaprał

Kapral pyta szeregowego: - Kto jedzie obierać ziemniaki? Zgłosił się jeden ochotnik, kapral na to: - Dobra, to ty jedziesz a reszta idzie...

niedziela, 9 lutego 2014

Żart

- Mam dla ciebie dobrą i złą wiadomość. Od której zacząć? - Od złej. - Przejechałem twojego kota. - O, nie! A dobra wiadomość? - Żartowałem. - Naprawdę? - Tak. Nie ma dobrej wiadomości.